Mateusz Borkowski wykuwa formę w Republice Południowej Afryki
Wychowanek Ludowego Klubu Biegacza Rudnik Mateusz Borkowski rozpoczął obóz przygotowawczy na Czarnym Lądzie. W Republice Południowej Afryki, lekkoatleta wywodzący się z Gminy Brody, wykuwa formę przed kolejną odsłoną sezonu.
Olimpijczyk z Tokio 2020 r. i Paryża 2024 r. ma za sobą udane miesiące. W połowie ubiegłego roku, triumfował w biegu na 800 metrów podczas 71. edycji memoriału im. Janusza Kusocińskiego, jaki odbył się na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Wychowanek LKB Rudnik pokazał świetną formę, pokonując czołówkę krajowych średniodystansowców.
U boku takich gwiazd polskiej lekkoatletyki jak: Anita Włodarczyk, Justyna Święty-Ersetic czy Jakub Szymański, były podopieczny trenera Sylwestra Dudka z czasem 1:46.35 pewnie zwyciężył w biegu, potwierdzając, że jest w wysokiej dyspozycji.
W końcówce roku, halowy wicemistrz Europy, a także mistrz Starego Kontynentu w kategorii U-23, przygotowywał się w portugalskim Monte Gordo. - Zdrowie dopisuje, forma idzie w górę, więc wszyscy zadowoleni. Lecimy do przodu. Z ekipą z którą trenuje, motywacja zawsze jest na 100 procent – zaznaczył wówczas 28-latek.
Reprezentant Polski tempa nie zamierza zwalniać. Rok 2026 rozpoczął od przygotowań na Czarnym Lądzie. Sportowiec pochodzący z Gminy Brody, od połowy stycznia przebywa na zgrupowaniu w Potchefstroom, w północno-zachodniej prowincji Republiki Południowej Afryki.
- Zadanie jakie przede mną jest banalnie proste. Nie pozostaje nic innego, jak tylko wykonać kolejny progres – podkreśla sam zainteresowany.
Zdobywca brązowego krążka podczas halowych mistrzostw Polski w biegu na 800 metrów, liczy na świetne starty w kolejnej odsłonie sezonu. Praca jaką wykona w trakcie obozu przygotowawczego na afrykańskim kontynencie, ma zaowocować wkrótce.
Za Mateusza trzymamy mocno kciuki!



