Zimowy test Wodnika Styków z trafieniem Daniela Latały
- Wynik oczywiście zawsze ma znaczenie, natomiast na tym etapie przygotowań ważniejszy jest materiał do analizy i rozwój zespołu. Na to stawiamy – przyznaje szkoleniowiec Wodnika Styków Maciej Biurkowski. W niedzielnej, towarzyskiej potyczce jaka została rozegrana na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Starachowicach, jego podopieczni ulegli Polonii II Iłża 1:3. Autorem jedynego gola dla zespołu z Gminy Brody okazał się Daniel Latała.
- Tempo było wysokie jak na B-klasowe realia. Rywale pewnie operowali piłką, jednak nie była to jednostronna dominacja. Mieliśmy swoje momenty, przejmowaliśmy inicjatywę i stworzyliśmy sytuacje, które przy większej skuteczności mogły zmienić obraz meczu – zaznaczył trener ekipy ze Stykowa, dla której był to pierwszy zimowy sprawdzian.
Kilka dni wcześniej, Wodnik miał zmierzyć się z ŁKS-em Łagów, ale ostatecznie z powodu opadów śniegu, mecz został odwołany. Tym razem w kadrze meczowej Wodnika znalazło się 21 zawodników.
- Dokonaliśmy szerokich rotacji: siedem zmian w przerwie oraz kolejne w drugiej połowie. Celem było testowanie ustawień, budowanie bazy fizycznej oraz klarowanie wyjściowego składu przed ligą. Cieszy frekwencja na treningach i sparingach. Teraz dużo zależy od zawodników. To oni wychodzą na boisko i przekładają pracę treningową na wynik – zaznaczył Biurkowski.
Przed zespołem jeszcze czas na spokojne przygotowanie do startu ligowych rozgrywek.
Mecz kontrolny
Niedziela, 22 lutego 2026, Starachowice
WODNIK STYKÓW – POLONIA II IŁŻA 1:3
Bramka dla Wodnika: Daniel Latała


