Wodnik Styków u progu przygotowań do rewanżowej rundy ligowej kampanii
Od porażki 2:7 w towarzyskiej potyczce z Postępem Łaziska rozpoczęli przygotowania do rewanżowej rundy rozgrywek o mistrzostwo świętokrzyskiej B klasy gr. III futboliści Wodnika Styków. Podopieczni Macieja Biurkowskiego przed startem piłkarskiej wiosny liczą na awans w tabeli.
Po rundzie jesiennej sezonu 2025/26 team z Gminy Brody z dorobkiem 6 punktów wywalczonych w 11 meczach, plasuje się na przedostatnim, jedenastym miejscu w tabeli B klasy gr. III. Podczas drugiej odsłony kampanii, drużyna liczy na serię zwycięstw, jaka wywinduje ją w górę tabeli.
- Latem, a zatem jeszcze przed rozpoczęciem zmagań, nasza ekipa przeszła gruntowną przebudowę. Zespół opuściło 8 graczy, a kadra musiała być konstruowana w nowych realiach - mówi szkoleniowiec Wodnika Styków Maciej Biurkowski, który poprowadził drużynę w pierwszym po świąteczno-noworocznej przerwie sparingu. W miniony weekend, Wodnik zmierzył się z Postępem Łaziska. Towarzyska potyczka zakończyła się wygraną rywala 7:2.
- Obie bramki dla naszego teamu zdobył Michał Zapała, wpisując się na listę strzelców już w 15 minucie, a także po przerwie – relacjonuje trener Biurkowski.
Wodnik w najbliższą niedzielę, 15 lutego rozegra swój drugi tej zimy sparing. Rywalem będzie ŁKS Łagów. – Zagramy na obiekcie ze sztuczną murawą w Łagowie o godz. 13.00 – podkreśla trener zespołu.
Wiadomo już z kim Wodnik zmierzy się w trzeciej, towarzyskiej konfrontacji. Spotkanie rozegrane zostanie w niedzielę, 22 lutego na obiekcie przy ul. Szkolnej w Starachowicach. – Przeciwnikiem będą tym razem rezerwy iłżeckiej Polonii. Pierwszy gwizdek arbitra o godz. 16.00 – dodał Biurkowski.
Kto z nowych twarzy reprezentować będzie wiosną barwy Wodnika? – Jesteśmy otwarci na rozmowy z potencjalnymi kandydatami do gry. Na chwilę obecną nikt nie zgłaszał chęci opuszczenia drużyny, a zatem wszystko wskazuje na to, iż rundę wiosenną rozpoczynać będziemy w podobnym składzie, jak miało to miejsce jesienią – tłumaczył szkoleniowiec zespołu.
Bliski przejścia do zespołu jest Mikołaj Mączakowski.

FOT. Wodnik Styków

