Regionalista i dziennikarz Janusz Kędracki gościem Gminnej Biblioteki Publicznej w Brodach
Ma ok. 350 lat i pamięta dramatyczne wydarzenia dwóch wojen światowych. Dąb Partyzantów, rosnący w pobliżu dawnej leśniczówki Klepacze w Gminie Brody, stał się jednym z bohaterów opowieści Janusza Kędrackiego. Podczas spotkania w Gminnej Bibliotece Publicznej w Brodach dziennikarz i regionalista przybliżał słuchaczom niezwykłe historie regionu, przypominając, że przeszłość często kryje się w miejscach, które mijamy na co dzień.
Spotkanie z Januszem Kędrackim, dziennikarzem kieleckiego oddziału „Gazety Wyborczej”, regionalistą i autorem książki „Świętokrzyskie – historie z tej i nie z tej ziemi”, stało się okazją do odkrywania mniej znanych kart historii naszego regionu.
Autor opowiadał o miejscach, których znaczenie wykracza daleko poza ich walory przyrodnicze. To właśnie z nimi związane są ludzkie losy i dramatyczne wydarzenia.
Jak wynika z historii przywoływanej podczas spotkania, wiosną 1915 r., gdy front I wojny światowej zbliżał się do Krynek, mieszkańcy musieli opuścić swoje domy i szukać schronienia w pobliskich lasach. Pod rozłożystymi konarami dębu, w sąsiedztwie niewielkiego strumyka, gromadzili się na nabożeństwach odprawianych przez miejscowego proboszcza, ks. Antoniego Aksamitowskiego.
- Historia dębu nie kończy się na wydarzeniach z 1915 r. Podczas II wojny światowej w jego cieniu spotykali się partyzanci Armii Krajowej. Uczestniczyli w mszach świętych odprawianych przez kapelanów oraz składali przysięgi. Z czasem wśród mieszkańców utrwaliła się nazwa Dąb Partyzantów, która do dziś przypomina o patriotycznej przeszłości miejsca – wspominał Kędracki.




