Wychowanek LKB Rudnik Mateusz Borkowski powalczy o medale mistrzostw Polski
Dwa lata temu, podczas zawodów rozegranych w Bydgoszczy sięgnął po krążek koloru srebrnego, ustępując jedynie triumfatorowi Filipowi Ostrowskiemu. W tym roku ponownie znajdzie się w gronie kandydatów do tego, by stanąć na podium. Wychowanek Ludowego Klubu Biegacza Rudnik Mateusz Borkowski w piątkowe przedpołudnie rozpocznie zmagania w lekkoatletycznych mistrzostwach Polski w Białymstoku.
– Przed nami rywalizacja w ponad 20 konkurencjach wśród kobiet i mężczyzn. Liczymy na dobrą pogodę, kapitalne wyniki oraz wspaniały doping – przyznał na konferencji prasowej, zapowiadającej wydarzenie prezydent miasta Tadeusz Truskolaski.
W piątek, 24 lipca, oczy kibiców zwrócone będą w kierunku Podlasia. Na stadionie im. Wojciecha Nowickiego po raz 102. w historii rozegrany zostanie krajowy czempionat. W gronie zawodników, którzy walczyć będą o medale mistrzostw Polski znalazł się Mateusz Borkowski. 29-letni sportowiec, który pierwsze kroki stawiał pod okiem trenera Sylwestra Dudka, występ w weekendowych zawodach, rozpocznie już o godz. 11.30.
Borkowski wystartuje w biegu eliminacyjnym na 800 metrów. Zmagania toczyć będzie na torze numer 6. Wraz z nim, w piątkowym biegu wystąpią: Wiktor Kruk, Mateusz Ossoliński, Maciej Majeranowski, Kamil Przybyła, Miłosz Czerwonka, Jacek Skrzeszewski, a także wspomniany Filip Ostrowski.
Również w piątek odbędą się pozostałe biegi eliminacyjne. Finał, w którym weźmie udział 8 najlepszych zawodników (2 najlepszych z trzech biegów eliminacyjnych plus 2 z najlepszymi czasami eliminacyjnymi) zaplanowano na sobotni wieczór (godz. 18.50).
Borkowski, który przez lata reprezentował barwy LKB Rudnik wystartuje ponadto w biegu na dystansie 1500 metrów. Rywalizacja rozpocznie się w niedzielę, 26 lipca o godz. 14.00.
Wraz z naszym olimpijczykiem z Tokio 2020 i Paryża 2024, a także halowym wicemistrzem Europy, o najcenniejszy z medali powalczą m.in. Michał Rozmys, Mateusz Zakrzewski, Kacper Arendt, Jakub Skrzypczak czy Igor Szydłowski.
Mistrzostwa Polski będą dla lekkoatletów ostatnią szansą na wypełnienie potrzebnych norm wynikowych, dających kwalifikację do reprezentacji na europejski czempionat w Birmingham.
Trzymamy kciuki za udany występ Mateusza Borkowskiego i życzymy powodzenia w walce o awans do finału.

