1 listopada kwesta na ratowanie zabytkowych nagrobków w Krynkach
1 listopada, w dniu Wszystkich Świętych, na cmentarzu parafialnym w Krynkach odbędzie się kwesta na rzecz renowacji nagrobków Michaliny Czapiewskiej-Słowikowskiej, a także jej córki Marii Józefiny. To wyjątkowa okazja, by wspólnymi siłami ocalić cenny ślad lokalnej historii i sprawić, by pamięć o osobach żyjących w burzliwym dla naszego kraju XIX wieku, przetrwała dla kolejnych pokoleń.
W dniu, w którym odwiedzamy groby bliskich, zapalamy znicze i wspominamy tych, którzy odeszli, warto zatrzymać się także przy nagrobkach będących świadkami dawnych czasów. Tak było w ubiegłym roku, kiedy po raz pierwszy Gmina Brody zorganizowała kwestę na rzecz jednego z najstarszych nagrobków znajdujących się na cmentarzu parafialnym w Krynkach.
Pomnik z 1835 r. Katarzyny, prawdopodobnie noszącej nazwisko Ralayska udało się odnowić dzięki zaangażowaniu ponad 60 wolontariuszy. Wśród nich byli m.in. Wójt Gminy Brody Ernest Kumek, radni Rady Gminy Brody, członkowie Rady Seniorów i Młodzieżowej Rady Gminy, urzędnicy, sołtysi, przedstawicielki lokalnych kół gospodyń wiejskich, społecznicy oraz mieszkańcy Gminy, a także Parafia Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.
Na jego renowację zebrano blisko 8,5 tys. zł oraz walutę zagraniczną. Odnowiony przez pracownię artystyczną Jarosława Dąbrowskiego z Janikowa pomnik na początku sierpnia br. wrócił na swoje miejsce.
- Każda, nawet najmniejsza kwota wrzucona do puszki, przyczyniła się do uratowania cennego śladu lokalnej historii. Dlatego raz jeszcze warto podziękować kwestującym, jak również tym, którzy zdecydowali się wesprzeć zbiórkę finansowo – podkreślił gospodarz Gminy Ernest Kumek.
Historia ukryta w kamieniu
Tegoroczna kwesta, która również odbędzie się 1 listopada będzie poświęcona dwóm pomnikom: Michaliny Czapiewskiej-Słowikowskiej oraz jej córki Marii Józefiny Słowikowskiej.
Według opracowań genealogicznych Michalina Czapiewska urodziła się w 1844 r. Była córką Walentego Macieja Czapiewskiego (1796–1860) oraz Agnieszki Agaty Marianny Domerackiej (1813–1867). W 1868 r. wyszła za Stanisława Zygmunta Słowikowskiego. Zmarła w 1883 r. mając 40 lat.
Najbardziej niezwykły fragment jej biografii wiąże się z miejscowością Ociesęki, która w XIX wieku była ważnym majątkiem ziemskim. 28 listopada 1863 r. doszło tam do walk oddziałów gen. Józefa Hauke-Bosaka z wojskami rosyjskimi. Źródła dotyczące Powstania Styczniowego podkreślają, iż walki trwały kilka godzin, a Rosjanie ponieśli znaczne straty. Co więcej, po bitwie w Ociesękach pochowano 22 poległych powstańców.
W akcie ślubu Michaliny z 1868 r. zapisano, że była sierotą i przez ok. 3 lata przebywała na dworze w Ociesękach. Trafiła tam w 1865 r.
Pojawiały się przypuszczenia, że jej pobyt na dworze mógł mieć związek z rodziną właścicieli majątku. Nie ma jednak obecnie dokumentu, który potwierdzałby takie pokrewieństwo.
Równie interesujące są dzieje rodziny Czapiewskich. W opracowaniach genealogicznych pojawiają się osoby należące do różnych gałęzi tego rodu, w tym przedstawiciele rodzin zaliczanych do szlachty Królestwa Polskiego.
Ojciec Michaliny, Walenty Maciej Czapiewski, żył w latach 1796–1860. Z Agnieszką Agatą Marianną Domeracką miał troje dzieci: Józefa Rafała, Euzebię Florentynę i Michalinę. Losy kolejnych pokoleń prowadziły następnie w różne strony, m.in. do Warszawy.
Na kryneckim cmentarzu, obok Michaliny Czapiewskiej-Słowikowskiej spoczywa jej córka, która zmarła w wieku zaledwie 5 lat (urodziła się w 1871 r.).
Materialny ślad
Upływający czas zrobił swoje. Kamień i znajdujące się na nim elementy wymagają renowacji, a bez podjęcia prac kolejny materialny ślad XIX-wiecznej historii może bezpowrotnie utracić swój charakter i czytelność.
Dlatego 1 listopada, w dniu Wszystkich Świętych, na cmentarzu w Krynkach prowadzona będzie kwesta na renowację dwóch pomników.
- Pozwoli ona zabezpieczyć zachowane fragmenty, przywrócić czytelność inskrypcji i ocalić ślad przeszłości – zaznaczył Wójt Kumek, który zachęca nie tylko mieszkańców Gminy Brody, ale wszystkich tych, którzy tego dnia odwiedzać będą cmentarz w Krynkach do wzięcia udziału w zbiórce.
- Wystarczy nawet niewielki datek wrzucony do puszki wolontariuszy. Liczy się każda złotówka, bo to właśnie z drobnych gestów wielu osób rodzą się inicjatywy, które przynoszą trwałe efekty – dodał Wójt.
Źródło:
https://geneteka.genealodzy.pl

